Jak odnowić blat stołu z płyty wiórowej

Redakcja 2025-05-04 17:43 | Udostępnij:

Imagine ten lat spędzonych przy tym samym blacie stołu, świadku niezliczonych kaw, rodzinnych posiłków i wieczorów z książką czy laptopem. Jeśli widzisz na nim już zbyt wiele śladów upływającego czasu – zadrapania, odpryski, może nawet wybrzuszenia od wilgoci – to sygnał, że nadszedł moment, aby zastanowić się, jak odnowić blat stołu z płyty wiórowej, zamiast od razu decydować się na kosztowny zakup nowego mebla. Odpowiedź w skrócie? Istnieje kilka skutecznych metod, które przy odpowiednim przygotowaniu i staranności pozwolą mu odzyskać dawny blask, a nawet zyskać zupełnie nowy charakter.

Jak odnowić blat stołu z płyty wiórowej

Renowacja blatu z płyty wiórowej, zwłaszcza tego laminowanego, może wydawać się z pozoru skomplikowana, jednak nie jest to misja niemożliwa. To materiał popularny, ekonomiczny i – dzięki zastosowaniu laminatu, często z żywic melaminowych – całkiem odporny na codzienne użytkowanie.

Wiele osób automatycznie skłania się ku wymianie ze względu na relatywnie niską cenę samego surowca, co sprawia, że pomysł na odnowienie bywa rzadziej brany pod uwagę.

A jednak! Chęć ograniczenia odpadów, sentyment do starego mebla czy po prostu niższy budżet renowacji sprawiają, że coraz więcej z nas szuka sposobów na drugie życie dla wysłużonego blatu.

Zobacz także: Wytrzymałość Płyty Wiórowej 18mm: Co Warto Wiedzieć w 2025 Roku

Analiza możliwości renowacji blatu z płyty wiórowej

Gdy stajemy przed wyzwaniem przywrócenia świetności zniszczonemu blatu z płyty wiórowej, kluczowe jest zrozumienie dostępnych ścieżek działania. Nie każda metoda sprawdzi się w każdym przypadku, a wybór często dyktowany jest stopniem zniszczenia, oczekiwaną trwałością i – co tu kryć – posiadanym budżetem oraz umiejętnościami manualnymi.

Przedstawienie możliwości w ustrukturyzowanej formie pozwala na szybkie porównanie kluczowych aspektów każdej z technik. Poniższa tabela zbiera dane dotyczące popularnych metod, aby ułatwić podjęcie świadomej decyzji.

Metoda Renowacji Szacunkowy Koszt Materiałów (dla blatu ok. 60x150 cm) Trwałość (Szacowana przy standardowym użytkowaniu) Poziom Trudności Wykonania Czas Pracy (Szacowany bez czasu schnięcia/utwardzania) Odporność na Wodę/Ciepło
Oklejanie Folii Renowacyjnej 50 - 200 PLN 1 - 3 lata (przy intensywnym użytkowaniu) Łatwy do Średniego Kilka godzin Ograniczona (przy krawędziach i łączeniach) / Niska
Malowanie Specjalistyczną Farbą 100 - 300 PLN 3 - 5 lat Średni Dzień pracy (+ czas schnięcia > 24h) Dobra (z odpowiednim gruntem i lakierem) / Średnia
Przyklejanie Płytek Ceramicznych/Mozaiki 200 - 600+ PLN Wysoka (kilka lat) Trudny 1-2 dni pracy (+ czas schnięcia > 48h) Wysoka (wymaga szczelnego fugowania) / Wysoka

Analizując dane z tabeli, widać wyraźnie, że odnowienie blatu z płyty wiórowej nie jest jednostronnym przedsięwzięciem. Każda z przedstawionych metod oferuje inne połączenie kosztów, wymaganych umiejętności i rezultatów pod względem trwałości i estetyki.

Zobacz także: Ile Waży Płyta Wiórowa 18mm w 2025 Roku?

Oklejanie jest kuszącą, szybką opcją dla tych, którzy potrzebują odświeżenia "na już" i dysponują ograniczonym budżetem. Malowanie stanowi złoty środek, pozwalając na większą personalizację i lepszą trwałość niż folia.

Natomiast płytkowanie to rozwiązanie najbardziej radykalne i wymagające, ale dające efekt zbliżony do nowego, znacznie trwalszego blatu, szczególnie w kwestii odporności na trudne warunki.

Odnawianie blatu z płyty wiórowej poprzez oklejanie

Technika oklejania mebli, w tym blatów z płyty wiórowej, to trend, który triumfalnie powraca do łask DIYerów i miłośników szybkich metamorfoz wnętrz.

Jeszcze do niedawna kojarzona głównie z prowizorycznymi rozwiązaniami, dziś, dzięki dostępności wysokiej jakości materiałów, staje się pełnoprawną metodą na odnowienie blatu do kuchni czy stołu w jadalni.

Decydując się na oklejanie, wchodzisz do świata niemal nieograniczonych możliwości estetycznych – od imitacji naturalnego drewna, betonu, marmuru, po fantazyjne wzory i jednolite, żywe kolory.

To opcja, która pozwala diametralnie zmienić wygląd mebla w ciągu zaledwie kilku godzin, co jest jej ogromną zaletą, zwłaszcza w przypadku nagłej potrzeby odświeżenia przestrzeni.

Wybór odpowiedniej folii – klucz do sukcesu

Nie oszukujmy się – tania folia z papierniczego sklepu, przeznaczona do oklejania zeszytów, nie poradzi sobie z wyzwaniami, jakie stawia codzienne użytkowanie blatu.

Inwestycja w dedykowaną folię renowacyjną lub okleinę meblową o podwyższonej odporności na ścieranie, zarysowania i przede wszystkim na wilgoć to absolutna podstawa.

Szukaj produktów z oznaczeniem "wodoodporna", "trwała" lub przeznaczonych specjalnie do powierzchni kuchennych czy łazienkowych – zazwyczaj posiadają one grubszą warstwę winylową i mocniejszy klej.

Ceny takich folii są zróżnicowane, rolka o standardowej szerokości 60 cm i długości 2-5 metrów to wydatek od 30 zł do nawet 150-200 zł za produkt premium imitujący np. kamień z fakturą.

Przygotowanie powierzchni blatu przed oklejaniem

Diabeł tkwi w szczegółach, a w przypadku oklejania, ten "diabeł" to jakość przygotowania blatu – powierzchnia musi być perfekcyjnie czysta, gładka i sucha.

Zacznij od gruntownego umycia blatu detergentem odtłuszczającym, aby usunąć wszelkie zabrudzenia, tłuste plamy i resztki jedzenia, które mogłyby wpłynąć na przyczepność kleju folii.

Po umyciu, niezbędne jest dokładne odtłuszczenie powierzchni, np. denaturatem lub specjalnym preparatem odtłuszczającym – ten krok często jest pomijany, a ma kluczowe znaczenie dla trwałości oklejenia.

Jeśli blat posiada drobne rysy czy niewielkie ubytki laminatu, można spróbować wypełnić je szpachlą do drewna lub akrylową masą naprawczą, a po wyschnięciu delikatnie zeszlifować i odpylić – gładka powierzchnia to mniejsze ryzyko powstania pęcherzyków.

Proces aplikacji folii – krok po kroku

Pora zakasać rękawy! Rozwiń folię, upewnij się, że wzór i wymiary odpowiadają Twoim potrzebom, i przytnij wstępnie z kilkucentymetrowym zapasem po każdej stronie.

Aplikację najlepiej rozpocząć od jednego boku blatu, stopniowo odklejając papier podkładowy od spodu folii, równocześnie przyklejając folię do powierzchni blatu i wygładzając ją.

Do wygładzania użyj rakli filcowej lub gumowej szpatułki (karta kredytowa owinięta w ściereczkę też się sprawdzi, ale może porysować folię!), pracując ruchami od środka do krawędzi, aby wypchnąć wszelkie powietrze.

Ten etap wymaga anielskiej cierpliwości i precyzji – pośpiech to główna przyczyna powstawania nieestetycznych bąbli i zagięć, które po przyklejeniu są trudne do usunięcia (choć czasem można je delikatnie przekłuć igłą i wygładzić).

Wykańczanie krawędzi i detali

Po przyklejeniu folii na głównej powierzchni blatu, przyszedł czas na wykończenie krawędzi – folię najlepiej zawinąć pod blat lub na pionową krawędź (jeśli blat takową posiada) z zapasem ok. 1-2 cm.

Użyj ostrego nożyka tapicerskiego, aby precyzyjnie przyciąć nadmiar folii, dociskając ją do krawędzi – ostre ostrze zapobiega rozrywaniu i strzępieniu materiału.

Na rogach folii należy naciąć pod kątem 45 stopni lub zrobić strategiczne nacięcia, które pozwolą estetycznie zagiąć folię, unikając niepotrzebnego zgrubienia lub pofałdowania materiału.

Szczególnie problematyczne mogą być miejsca przy zlewie czy płycie grzewczej – tutaj warto użyć bezbarwnego silikonu sanitarnego do zabezpieczenia krawędzi folii przed podciekaniem wody.

Zalety i wady oklejania – analiza kosztów i trwałości

Największą zaletą oklejania jest niewątpliwie niski koszt i szybkość wykonania – za ułamek ceny nowego blatu możesz całkowicie odmienić wygląd stołu.

Jest to idealne rozwiązanie dla osób wynajmujących mieszkania, które chcą poprawić estetykę mebli bez ingerowania w ich strukturę na stałe, lub jako tymczasowe odświeżenie przed planowanym generalnym remontem.

Jednakże, należy liczyć się z ograniczoną trwałością tej metody – nawet najlepsza folia może ulec przetarciu w miejscach intensywnie użytkowanych (przykład: obszar, gdzie często kroimy, mimo używania deski) lub zacząć odklejać się przy krawędziach narażonych na wilgoć.

Mimo starań, ostre przedmioty, gorące garnki postawione bezpośrednio na folii, czy nawet intensywne szorowanie mogą szybko zniszczyć okleinę, a ewentualne wybrzuszenia płyty wiórowej (np. od starej wilgoci) będą widoczne pod folią.

Narzędzia niezbędne do oklejania blatu

  • Wysokiej jakości folia samoprzylepna
  • Mydło i woda lub uniwersalny płyn czyszczący
  • Preparat odtłuszczający (np. denaturat, alkohol izopropylowy)
  • Czyste ściereczki lub ręczniki papierowe
  • Rakla filcowa lub gumowa szpatułka do wygładzania
  • Ostre nożyki tapicerskie (kilka sztuk lub zapasowe ostrza)
  • Miarka i ołówek do mierzenia i znaczenia
  • Opcjonalnie: Suszarka do włosów (do podgrzewania folii na trudnych krawędziach), szpachla i papier ścierny (do naprawy powierzchni), silikon sanitarny (do uszczelnienia krawędzi).

Przygotowanie listy niezbędnych narzędzi przed rozpoczęciem pracy to podstawa. Upewnij się, że masz wszystko pod ręką, aby uniknąć frustrujących przerw w trakcie aplikacji folii.

Pamiętaj, że czyste i ostre narzędzia, takie jak nożyk, znacząco ułatwiają pracę i pozwalają uzyskać bardziej profesjonalny efekt końcowy bez szarpania materiału.

Jeśli nigdy wcześniej nie oklejałeś dużych powierzchni, zacznij od małego, mniej widocznego fragmentu, aby nabrać wprawy w aplikacji i wygładzaniu folii – praktyka czyni mistrza!

Malowanie blatu stołu z płyty wiórowej

Malowanie to kolejna, popularna metoda na odnowienie blatu stołu z płyty wiórowej, która pozwala nie tylko ukryć niedoskonałości, ale także całkowicie zmienić kolor i styl mebla.

W przeciwieństwie do oklejania, malowanie wymaga nieco więcej czasu i precyzji w przygotowaniu powierzchni, ale potencjalnie oferuje lepszą trwałość i większą swobodę w doborze ostatecznego wykończenia.

Decydując się na pędzle i wałki, stajesz przed możliwością uzyskania matowego, satynowego, a nawet wysoki połysku wykończenia, dopasowanego do reszty wnętrza.

Ta metoda może być dobrym wyborem, gdy blat posiada głębsze rysy lub odpryski laminatu, które można skutecznie wypełnić przed malowaniem.

Wybór odpowiedniej farby i gruntu

Zapomnij o standardowych farbach emulsyjnych czy akrylowych do ścian – nie poradzą sobie z intensywnym użytkowaniem blatu i szybko ulegną zarysowaniom czy przetarciom.

Potrzebujesz farby o podwyższonej wytrzymałości mechanicznej i odporności na wilgoć oraz zabrudzenia, dedykowanej do malowania mebli kuchennych lub blatów roboczych.

Doskonałym wyborem będą farby na bazie żywic epoksydowych, poliuretanowych lub specjalistyczne farby akrylowe lub kredowe przeznaczone do mebli laminowanych, często określane jako "renowacyjne".

Absolutnie kluczowe jest użycie odpowiedniego gruntu adhezyjnego, przeznaczonego do trudnych powierzchni, takich jak laminat czy płyta wiórowa – bez niego farba może po prostu się łuszczyć.

Przygotowanie powierzchni przed malowaniem

Ten etap jest absolutnie krytyczny – niepoprawne przygotowanie to gwarancja, że farba szybko zacznie się odpryskiwać, niczym rozczarowane ego po nieudanej próbie zdobycia Mont Everestu w sandałach.

Zacznij od dokładnego umycia i odtłuszczenia blatu (tak samo jak w przypadku oklejania), upewnij się, że usunąłeś wszelkie resztki kleju, silikonu czy starych zabrudzeń.

Następnie, kluczowe jest delikatne zmatowienie powierzchni laminatu papierem ściernym o drobnej gradacji (np. P180 lub P240) – nie chodzi o całkowite zdarcie laminatu, a o stworzenie mikro-rys poprawiających przyczepność gruntu.

Po szlifowaniu, niezbędne jest niezwykle dokładne odpylenie blatu, najlepiej za pomocą odkurzacza i wilgotnej (lecz nie mokrej!) ściereczki z mikrofibry.

Wszelkie głębsze rysy, ubytki czy wgniecenia należy wypełnić odpowiednią szpachlą do drewna lub masą naprawczą do mebli, pozostawić do wyschnięcia, a następnie przeszlifować do pełnej gładkości i ponownie odpylić.

Jeśli malujesz tylko wierzchnią część blatu, nie zapomnij precyzyjnie zamaskować taśmą malarską przylegających szafek, ścian czy zlewu, aby uniknąć niechcianych zacieków.

Proces malowania – technika i warstwy

Zaczynamy od aplikacji gruntu adhezyjnego – nałóż go cienką, równomierną warstwą za pomocą wałka piankowego lub pędzla, starając się unikać smug.

Pozostaw grunt do wyschnięcia zgodnie z zaleceniami producenta – zazwyczaj trwa to od kilku do kilkunastu godzin.

Po wyschnięciu gruntu, przystąp do nakładania pierwszej warstwy farby, używając wałka flockowego lub z mikrofibry dla gładkiego wykończenia (do krawędzi i narożników pędzel).

Pamiętaj o malowaniu zgodnie z kierunkiem słojów drewna (jeśli je imitujesz) lub po prostu w jednym, spójnym kierunku, aby uzyskać równomierne pokrycie.

Pierwsza warstwa farby często wygląda niezachwycająco i może nie kryć w pełni – to normalne! Daj jej całkowicie wyschnąć (znów zgodnie z zaleceniami na puszce, nie na "oko").

Po wyschnięciu pierwszej warstwy (co może potrwać od kilku do 24 godzin, zależnie od farby), możesz nałożyć drugą warstwę farby; zazwyczaj dwie warstwy dają już satysfakcjonujące krycie i głębię koloru.

W przypadku niektórych farb i ciemniejszych kolorów blatu, może być konieczne nałożenie trzeciej warstwy farby dla idealnego, pełnego krycia.

Wykończenie i zabezpieczenie blatu

Aby nadać malowanemu blatowi dodatkową trwałość i odporność, zwłaszcza w miejscach narażonych na częsty kontakt z wodą czy zabrudzenia (jak blaty kuchenne), warto zastosować warstwę ochronnego lakieru.

Wybierz lakier poliuretanowy, akrylowy lub epoksydowy, który zapewni twardą, odporną na zarysowania powłokę – lakier bezbarwny zachowa kolor farby, lakier barwiący może nieco zmienić odcień.

Nanieś 1-2 cienkie warstwy lakieru po całkowitym wyschnięciu farby, stosując się do instrukcji producenta dotyczących czasu schnięcia między warstwami i czasu pełnego utwardzenia.

Czas pełnego utwardzenia lakieru lub farby dwuskładnikowej jest niezwykle ważny i może trwać nawet kilka dni – w tym okresie należy unikać intensywnego użytkowania blatu, stawiania na nim gorących przedmiotów czy zalewania wodą.

Narzędzia i materiały do malowania

  • Wysokiej jakości grunt adhezyjny do laminatów
  • Specjalistyczna farba do mebli (epoksydowa, poliuretanowa lub akrylowa/kredowa do laminatów)
  • Opcjonalnie: Lakier bezbarwny ochronny
  • Wałek piankowy lub z mikrofibry (rozmiar dostosowany do powierzchni)
  • Mały pędzel (do krawędzi i detali)
  • Papier ścierny o gradacji P180-P240
  • Ściereczki czyste i do odpylania
  • Masa naprawcza/szpachla do drewna
  • Taśma malarska, folia ochronna
  • Rękawiczki ochronne

Przykładowy koszt materiałów dla średniej wielkości blatu to: grunt (ok. 50-100 zł/litr), farba (ok. 80-200 zł/litr), lakier (ok. 60-150 zł/litr), wałki/pędzle/taśmy (ok. 30-70 zł). Całość może wynieść od 100 do nawet 400 zł, zależnie od wybranych produktów i powierzchni.

Metoda malowania daje dużą swobodę wyboru koloru, a zastosowanie odpowiednich produktów renowacyjnych i ochronnych może znacząco zwiększyć odporność blatu na codzienne wyzwania kuchenne czy jadalniane.

Choć wymaga więcej pracy niż oklejanie, satysfakcja z dobrze wykonanej pracy i dłuższa żywotność odnowionej powierzchni rekompensują włożony wysiłek, a rezultat może być naprawdę imponujący.

Przyklejanie płytek do blatu z płyty wiórowej

Ok, powiedzmy sobie wprost: przyklejanie płytek do blatu z płyty wiórowej to nie jest ścieżka dla każdego. To metoda odświeżenia blatu, która wymaga sporej dozy odwagi, umiejętności i akceptacji faktu, że będzie to zmiana drastyczna i raczej permanentna.

Jeśli marzy Ci się blat niczym w śródziemnomorskiej kuchni, o wyglądzie trwałości niemal dorównującej tradycyjnym płytkom ceramicznym lub kamieniowi, a jednocześnie posiadasz umiejętności wykraczające poza podstawowe DIY – to może być opcja dla Ciebie.

Ta technika potrafi przekształcić leciwy blat w prawdziwy, solidny element stołu, odporny na wysokie temperatury (w rozsądnym zakresie), zarysowania i wilgoć, jeśli tylko wykonana jest prawidłowo.

Należy jednak podchodzić do niej z pełną świadomością wyzwań, jakie niesie klejenie na podłożu, które nie jest naturalnie sztywne i wodoodporne jak beton czy płyta cementowa.

Wyzwania i specyfika klejenia na płytę wiórową

Największym problemem płyty wiórowej jako podkładu pod płytki jest jej reakcja na wilgoć – chłonie ją niczym gąbka, puchnie i traci stabilność, co w perspektywie czasu prowadzi do pękania fug, a nawet samych płytek.

Dodatkowo, płyta wiórowa, mimo że stosunkowo sztywna, może "pracować" pod wpływem zmian temperatury i wilgotności w otoczeniu, co stwarza ryzyko naprężeń, których nie lubią ani klej, ani płytki, ani fuga.

Waga płytek, kleju i fugi może być znacząca, szczególnie w przypadku dużych blatów, co dodatkowo obciąża konstrukcję stołu – upewnij się, że jest on wystarczająco stabilny, aby unieść nowy ciężar.

Dlatego, zanim przystąpisz do klejenia, absolutnie kluczowe jest stworzenie bariery dla wilgoci i stabilizacja podłoża – bez tego cała praca pójdzie na marne.

Wybór płytek i materiałów instalacyjnych

Zacznij od wyboru płytek – najlepiej sprawdzą się płytki gresowe lub ceramiczne o niewielkich rozmiarach (np. 10x10 cm, mozaika) lub te cięte z większych formatów, gdyż są lżejsze i łatwiejsze do układania na nieregularnych powierzchniach, a małe fugi lepiej kompensują ewentualne "prace" podłoża.

Absolutnie niezbędny jest elastyczny klej do płytek (klasy S1 lub S2), przeznaczony do trudnych podłoży, charakteryzujący się wysoką przyczepnością i zdolnością do niwelowania drobnych ruchów podłoża.

Do fugowania wybierz fugę cementową z dodatkiem polimerów (hydrofobową) lub fugę epoksydową, która jest w pełni wodoodporna i bardzo odporna na plamy – ta ostatnia to najlepszy wybór do blatu kuchennego, choć trudniejsza w aplikacji i droższa.

Nie zapomnij o materiale do stworzenia warstwy izolacyjnej i poprawiającej przyczepność – najlepszy będzie dwuskładnikowy preparat uszczelniający (tzw. folia w płynie) oraz grunt sczepny dedykowany do trudnych powierzchni.

Przygotowanie powierzchni i gruntowanie

Powierzchnia blatu z płyty wiórowej musi być idealnie czysta, odtłuszczona i co najważniejsze – zeszlifowana, aby usunąć połyskujący laminat i zapewnić dobrą przyczepność kolejnych warstw.

Po zeszlifowaniu (grady P60-P80), odpyleniu i odtłuszczeniu, niezbędne jest nałożenie co najmniej dwóch warstw folii w płynie, szczelnie pokrywając całą powierzchnię blatu, w tym krawędzie, i pozostawiając do wyschnięcia zgodnie z zaleceniami producenta.

Po wyschnięciu folii w płynie, która tworzy wodoodporną membranę, należy nałożyć grunt sczepny – ten preparat "zwilży" powierzchnię membrany i zapewni doskonałą przyczepność dla kleju do płytek.

Nawet drobne wybrzuszenia czy nierówności blatu muszą być przed folią w płynie wyrównane szpachlą szybkoschnącą, a krawędzie blatu zabezpieczone listwami wykończeniowymi (aluminiowymi, PCV), które będą chronić narożniki i estetycznie zamykać płytkową powierzchnię.

Proces klejenia płytek

Zacznij od rozplanowania układu płytek na sucho, aby zminimalizować ilość docinek i zaplanować rozmieszczenie spoin.

Nanieś elastyczny klej na niewielką powierzchnię blatu za pomocą pacy zębatej, trzymając ją pod kątem około 45-60 stopni, aby stworzyć równoległe "wąsy" klejowe – nie nakładaj kleju na zbyt duży obszar, bo może wyschnąć przed położeniem płytek.

Przykładaj płytki do kleju, lekko je dociskając i delikatnie obracając, aby zanurzyły się w masie klejowej, a nadmiar kleju wyszedł na brzegach; używaj krzyżyków dystansowych, aby zachować równe szerokości fug.

Jeśli potrzebujesz dociąć płytki, użyj odpowiedniego narzędzia – ręcznej przecinarki do glazury dla prostych cięć lub szlifierki kątowej z tarczą diamentową do cięć kształtowych (pamiętaj o ochronie wzroku i dróg oddechowych!).

Po ułożeniu wszystkich płytek na powierzchni, pozostaw całość do całkowitego wyschnięcia kleju – czas schnięcia zależy od rodzaju kleju, temperatury i wilgotności, ale zazwyczaj trwa od 24 do 48 godzin, a nawet dłużej.

Fugowanie i wykończenie krawędzi

Po upewnieniu się, że klej całkowicie wysechł i utwardził się, przystąp do fugowania – przygotuj masę fugową zgodnie z instrukcją na opakowaniu (cementową lub epoksydową).

Nanieś fugę na powierzchnię płytek za pomocą gumowej pacy do fugowania, wciskając ją energicznie w szczeliny między płytkami, pracując po przekątnej w stosunku do spoin, aby dokładnie wypełnić każdą fugę.

Po upływie kilku lub kilkunastu minut (czas wstępnego wiązania fugi cementowej, fuga epoksydowa wiąże szybciej, instrukcja producenta kluczowa!), gdy fuga lekko zmatowieje, przemyj powierzchnię wilgotną gąbką, wykonując ruchy po przekątnej do fug.

W przypadku fugi cementowej, może być konieczne drugie przemycie po kolejnych kilku godzinach, gdy fuga całkowicie zwiąże, aby usunąć tzw. "nalot cementowy". Fugę epoksydową czyści się na mokro niemal natychmiast po aplikacji.

Krawędzie blatu przy ścianach, zlewie czy płycie grzewczej, a także wokół zainstalowanych listew wykończeniowych, należy uszczelnić silikonem sanitarnym lub specjalnym uszczelniaczem dopasowanym kolorystycznie do fugi – to dodatkowa bariera dla wody.

Zalety i wady płytkowania blatu

Główną zaletą blatu wyłożonego płytkami jest jego wysoka odporność na codzienne użytkowanie – zarysowania, wysoką temperaturę (postawienie gorącego garnka na płytce gresowej jest bezpieczniejsze niż na folii czy malowanej powierzchni, choć zawsze lepiej używać podkładki!), a przede wszystkim na wilgoć, pod warunkiem szczelnego fugowania.

Efekt końcowy może być bardzo estetyczny i trwały, nadając stołowi zupełnie nowy, solidniejszy wygląd, który będzie służył przez lata, jeśli instalacja została wykonana poprawnie.

Wadą jest niewątpliwie wysoki koszt materiałów w porównaniu do malowania czy oklejania, a także znacznie większy poziom trudności wykonania, wymagający precyzji, umiejętności cięcia płytek i doświadczenia w pracy z klejami i fugami.

Dodatkowo, płytki i zaprawa klejowa znacznie zwiększają wagę blatu, co może być problemem w przypadku lekkich stołów, a także utrudnia przyszłe zmiany czy demontaż.

Koszty i czasochłonność płytkowania

Koszt płytkowania zależy od ceny wybranych płytek (od kilkunastu do nawet ponad stu złotych za metr kwadratowy), ceny elastycznego kleju (ok. 30-60 zł za worek 25 kg), fugi (ok. 20-50 zł za opakowanie 2-5 kg) oraz preparatów gruntujących i uszczelniających (ok. 50-100 zł za opakowanie folii w płynie).

Dla blatu o powierzchni 1 m², zakładając płytki w średniej cenie (40 zł/m²), koszt materiałów wyniesie orientacyjnie od 200 zł do 500 zł i więcej, zależnie od rodzaju fugi i dodatkowych akcesoriów, takich jak listwy wykończeniowe (od 10 zł za metr bieżący).

Czas pracy bez wliczania schnięcia to przynajmniej jeden pełny dzień na przygotowanie i klejenie, a drugi na fugowanie i wykończenie, plus 2-3 dni na pełne utwardzenie kleju i fugi przed rozpoczęciem normalnego użytkowania blatu.