Gdzie Oddać Zużyte Panele Fotowoltaiczne w 2025 Roku? Recykling i Utylizacja PV
Większość paneli fotowoltaicznych, pracujących wydajnie przez około 25 lat, w końcu osiągnie kres swojej drogi. Co wtedy? Pytanie "Utylizacja paneli fotowoltaicznych gdzie" staje się palące dla rosnącej grupy prosumentów i właścicieli większych instalacji. Najbardziej odpowiedzialną i ekologiczną odpowiedzią na to pytanie jest przekazanie ich do wyspecjalizowane firmy recyklingowej.

- Jak przebiega proces odbioru i recyklingu paneli PV?
- Ile kosztuje utylizacja paneli fotowoltaicznych w 2025 roku?
- Co dzieje się z panelami po oddaniu? Odzysk surowców.
- Wymogi prawne dotyczące utylizacji paneli fotowoltaicznych w Polsce
Wyobraźmy sobie chwilę, gdy nasza instalacja fotowoltaiczna, przez lata będąca synonimem uniezależnienia energetycznego, wymaga wymiany. Zużyte moduły przestają być cennym źródłem prądu, stają się natomiast, brzmi to może twardo, odpadem.
Szczęśliwie, rozwój technologii recyklingu idzie w parze ze wzrostem popularności samej fotowoltaiki. To nie są już te same czasy, gdy obawy o toksyczne substancje ulatniające się ze spalanych paneli były dominującym argumentem przeciwników tej technologii.
Obecnie globalnie intensywnie pracuje się nad tym, aby każdy moduł oddawał jak najwięcej wartościowych surowców do ponownego obiegu. Cała ta machina, od momentu demontażu aż po odzysk materiałów, składa się na klucz do prawdziwie zrównoważonej energii słonecznej. Zrozumienie tego procesu jest równie ważne, co wybór samego systemu PV na początku inwestycji.
Zobacz także: Ile kosztuje utylizacja paneli fotowoltaicznych? Koszt 2025
W kontekście rosnącej liczby instalacji na całym świecie, skala wyzwania związanego z zagospodarowaniem odpadów fotowoltaicznych jest znacząca. Poniższe dane, choć szacunkowe i zmienne w zależności od źródła oraz metody kalkulacji, pokazują potencjalny rozmiar tego problemu w perspektywie przyszłych lat.
| Region/Perspektywa czasowa | Szacowana Masa Odpadów PV (tony) | Charakter danych (Przykład) |
|---|---|---|
| Polska (do 2030 r.) | ~50 000 - 100 000 | Skumulowana z istniejących i przyszłych instalacji |
| Polska (do 2040 r.) | ~500 000 - 1 200 000 | Głównie wynik masowego wycofywania wczesnych instalacji |
| Unia Europejska (do 2030 r.) | ~1 500 000 - 2 500 000 | Dane skumulowane, obejmujące różne strumienie WEEE |
| Unia Europejska (do 2050 r.) | ~60 000 000 - 80 000 000 | Prognozy globalne i europejskie, uwzględniające dynamikę rynku |
Dane te wyraźnie wskazują, że stoimy w obliczu lawiny zużytych modułów, która będzie narastać w kolejnych dekadach. To nie jest margines problemu, lecz nieodłączna część cyklu życia technologii fotowoltaicznej.
Pokazują one jednocześnie, dlaczego kwestia tego, gdzie utylizować panele fotowoltaiczne, przestaje być niszowym zapytaniem, a staje się strategicznym wyzwaniem dla całej branży i regulatorów. Inwestycja w fotowoltaikę to nie tylko zysk z produkcji prądu, ale też odpowiedzialność za przyszłość wykorzystanych materiałów. Budowa odpowiedniej infrastruktury recyklingowej na masową skalę jest kluczowa, by poradzić sobie z tym wolumenem.
Zobacz także: Utylizacja Paneli Fotowoltaicznych Cena 2025
Jak przebiega proces odbioru i recyklingu paneli PV?
Proces odbioru i recyklingu zużytych paneli fotowoltaicznych to złożona logistycznie i technologicznie operacja, rozpoczynająca się w momencie demontażu instalacji. To nie jest zwykły śmieć budowlany, który wrzucamy do pierwszego lepszego kontenera; wymaga on specyficznego traktowania już od momentu odłączenia od systemu.
Pierwszym kluczowym etapem jest bezpieczny demontaż paneli fotowoltaicznych przez wykwalifikowanych instalatorów. Elektrycy pracujący na wysokości muszą najpierw upewnić się, że cała instalacja została odłączona od sieci i pozbawiona napięcia, co jest absolutnie fundamentalne dla bezpieczeństwa.
Moduły, często ważące od 18 do 25 kg każdy i mierzące około 1,7 metra na 1 metr, są ostrożnie odkręcane z konstrukcji montażowej. Ważne, by podczas tej czynności nie uszkodzić samego panelu, ani, co gorsza, połaci dachu czy elewacji, na której były zainstalowane przez lata.
Zobacz także: Ile kosztuje utylizacja i recykling paneli fotowoltaicznych w 2025 roku?
Po zdjęciu z miejsca montażu, panele są zazwyczaj układane na paletach, przekładane materiałem amortyzującym, a następnie foliowane. Chodzi o zabezpieczenie ich przed przypadkowym stłuczeniem szyby podczas transportu, co mogłoby uwolnić potencjalnie niebezpieczne drobinki materiałów z ogniw.
Kolejnym krokiem jest organizacja transportu do specjalistycznego zakładu zajmującego się przetwarzaniem tego typu odpadów. Takie firmy dysponują odpowiednimi pozwoleniami i flotą przystosowaną do przewozu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEiE), w tym paneli PV, które prawnie zaliczają się do tej kategorii.
Ważne jest, aby transport był zgodny z przepisami dotyczącymi przewozu odpadów, a odbiorca wystawił odpowiednią dokumentację potwierdzającą przyjęcie sprzętu do dalszego przetwarzania. Dokument taki, np. Karta Przekazania Odpadu (KPO), jest potwierdzeniem, że właściciel instalacji legalnie pozbył się odpadów i przekazał odpowiedzialność uprawnionej jednostce.
Po dotarciu do zakładu recyklingowego, panele są ważone i poddawane wstępnej kontroli jakości, aby ocenić ich stan i typ. Różne technologie modułów (np. krystaliczne vs. cienkowarstwowe) mogą wymagać nieco odmiennych procesów przetwarzania, choć główny strumień stanowią obecnie panele krzemowe.
Następuje wstępny demontaż, często mechaniczny. Specjaliści lub zautomatyzowane maszyny odkręcają aluminiowe ramy okalające moduł. Aluminium stanowi cenne Źródło surowca wtórnego, a jego separacja jest relatywnie prosta w porównaniu z innymi komponentami.
W tym samym etapie lub nieco później, odcinane są kable przyłączeniowe oraz skrzynka przyłączeniowa (junction box) z tyłu panelu. Kable zawierają miedź, która jest kolejnym wartościowym materiałem do odzysku, podobnie jak aluminium.
Rdzeń panelu – złożona warstwa szyby, folii enkapsulującej (EVA), ogniw krzemowych, warstw przewodzących i folii ochronnej (backsheet) – poddawany jest dalszej obróbce. Ta część wymaga znacznie bardziej zaawansowanych technologicznie metod.
Materiał jest zazwyczaj najpierw kruszony lub mielony na mniejsze fragmenty. Rozmiar rozdrobnienia jest kluczowy i dostosowany do kolejnych etapów separacji; zbyt grube kawałki utrudniają separację, zbyt drobne mogą prowadzić do zanieczyszczenia frakcji.
Mechaniczne metody separacji wykorzystują różnice w gęstości i właściwościach magnetycznych/elektrostatycznych materiałów. Sito pozwala oddzielić większe kawałki od mniejszych, natomiast separatory prądów wirowych efektywnie izolują metale (jak miedź czy pozostałe aluminium) od niemetali (szkło, plastik, krzem).
Elementy żelazne (śrubki, mocowania w skrzynce) są wychwytywane przez separatory magnetyczne na wczesnych etapach procesu. To standardowa procedura w recyklingu ZSEiE.
W niektórych bardziej zaawansowanych procesach stosuje się obróbkę termiczną. Podgrzewanie materiału do określonych temperatur (rzędu kilkuset stopni Celsjusza) powoduje odparowanie lub rozkład organicznych materiałów, takich jak folia EVA czy backsheet.
Ten proces pozwala na łatwiejsze oddzielenie kruchego szkła od ogniw krzemowych oraz pozostałości materiałów przewodzących. Metody termiczne muszą być ściśle kontrolowane, aby nie uszkodzić samych ogniw krzemowych, jeśli planowany jest ich dalszy odzysk.
Odseparowane frakcje materiałów – stłuczka szklana, granulat aluminiowy, miedź, tworzywa sztuczne, a także frakcja zawierająca krzem i cenne metale (srebro, ołów z lutów, czasem cyna) – trafiają do dalszych etapów sortowania i doczyszczania.
Doczyszczanie może obejmować separację optyczną, flotację czy metody chemiczne. Celem jest uzyskanie materiałów o odpowiedniej czystości, aby nadawały się one do ponownego wykorzystania w produkcji nowych wyrobów.
Recykling ogniw krzemowych jest najtrudniejszym i najbardziej kosztownym etapem. Krzem, choć powszechny, wymaga wysokiej czystości do zastosowań półprzewodnikowych, a jego odzyskanie z kompozytowej struktury ogniwa (krzem na szkle z warstwami przewodzącymi i antyrefleksyjnymi, zalany folią) to techniczne wyzwanie.
Bardziej zaawansowane metody obejmują na przykład chemiczne trawienie, które rozpuszcza warstwy metaliczne i izolacyjne, pozostawiając czysty krzem. Hydrometalurgia, wykorzystująca roztwory chemiczne do ekstrakcji metali, staje się coraz ważniejsza dla odzysku srebra i miedzi z ogniw.
Nie wszystkie technologie są równie rozwinięte i powszechne. Część zakładów poprzestaje na odzysku szkła, aluminium i miedzi metodami mechanicznymi i termicznymi, podczas gdy frakcja krzemowa może być poddawana prostszemu procesowi, np. termicznemu przetwarzaniu odpadów z odzyskiem energii, lub składowana.
Pełne wykorzystanie potencjału recyklingu paneli PV wymaga ciągłych inwestycji w nowoczesne technologie, które pozwolą na ekonomicznie uzasadniony odzysk coraz większego spektrum materiałów, w tym tego trudnego krzemu o wysokiej czystości. Proces ten jest dynamiczny i ewoluuje wraz ze wzrostem ilości przetwarzanego materiału i świadomości ekologicznej.
Ile kosztuje utylizacja paneli fotowoltaicznych w 2025 roku?
Pytanie o koszt utylizacja fotowoltaiki, a ściślej jej recyklingu, jest jednym z częściej zadawanych przez właścicieli instalacji. Niestety, nie ma jednej, sztywnej ceny, która obowiązywałaby dla każdego i wszędzie, zwłaszcza patrząc w przyszłość na rok 2025.
Podana przez niektóre źródła szacunkowa cena jednostkowa utylizacji paneli fotowoltaicznych wynosząca około 1,5 zł za kilogram, stanowi jedynie punkt wyjścia do kalkulacji.
Trzeba pamiętać, że na ostateczny koszt składa się wiele zmiennych. Najważniejsze z nich to masa modułów, lokalizacja (czyli koszty transportu), a także rodzaj i technologia samego panelu.
Rozważmy przykład standardowej instalacji o mocy około 4 kWp na domu jednorodzinnym, składającej się zazwyczaj z 9-12 modułów, każdy o wadze przeciętnie 20 kg (dla panelu o mocy około 400-450W). Łączna waga takich paneli wyniesie zatem między 180 kg (9x20kg) a 240 kg (12x20kg).
Koszta recyklingu samych paneli, liczone po stawce 1,5 zł/kg, wahałyby się w tym przypadku od 270 zł do 360 zł. To kwota za samą usługę przetwarzania odpadu w zakładzie recyklingu, bez wliczania innych opłat.
Do tego należy doliczyć często pomijany, ale znaczący koszt transportu paneli z miejsca demontażu do punktu odbioru lub bezpośrednio do zakładu. Jeśli firma odbierająca odpady liczy około 2,5 zł za kilometr (to stawka przykładowa i może się różnić), a odległość do najbliższego licencjonowanego punktu wynosi 100 km w jedną stronę, sam transport wyniesie nas co najmniej 250 zł (a często liczy się koszt w obie strony).
Łączny koszt utylizacji dla wspomnianej instalacji 4 kWp, uwzględniający transport na odległość 100 km, może wynieść zatem od 520 zł (270+250) do 610 zł (360+250). Warto jednak zaznaczyć, że firmy recyklingowe mogą stosować różne modele rozliczeń za transport – ryczałt dla określonej strefy, stawkę za kilometr liczony tylko w jedną stronę przy pewnym minimum logistycznym, czy cenę za odbiór od palety/partii.
Rzeczywiste ceny mogą odbiegać od tych szacunków, gdyż zależą również od aktualnej sytuacji rynkowej, liczby paneli oddawanych jednocześnie (firmy wolą odbierać większe partie, co może obniżyć koszt jednostkowy), a także od specyfiki samego zakładu recyklingowego.
Waga panelu jest ściśle związana z jego konstrukcją – panele dwustronne ("bifacial") lub ze szkłem z obu stron będą cięższe od standardowych, panele cienkowarstwowe mają inną masę i skład. Każda z tych różnic wpływa na koszt utylizacji przeliczany na kilogram.
Patrząc w perspektywę roku 2025 i dalej, można spekulować na temat potencjalnych zmian w kosztach. Z jednej strony, wzrost ilości odpadów może doprowadzić do obniżenia ceny jednostkowej wskutek efektu skali i wzrostu konkurencji na rynku usług recyklingowych.
Z drugiej strony, koszty recyklingu mogą wzrosnąć. Możliwe jest wprowadzenie bardziej restrykcyjnych wymogów dotyczących odzysku cenniejszych surowców (jak krzem o wysokiej czystości czy srebro), co wymaga droższych technologii i procesów.
Inflacja i ogólny wzrost kosztów operacyjnych firm również będzie miał wpływ na ceny. Trzeba też wziąć pod uwagę, że w przyszłości może pojawić się dodatkowa "opłata recyklingowa" czy system depozytowy, który formalnie ureguluje koszty zbiórki i przetwarzania.
Producenci i importerzy ponoszą już teraz tzw. Koszt Gospodarowania Odpadami (KGO) w ramach przepisów o ZSEiE, który powinien teoretycznie pokrywać te koszty w przyszłości. Jednakże sposób, w jaki ten system będzie funkcjonował w praktyce dla milionów modułów wycofywanych z użycia za 10-20 lat, jest nadal kwestią do dopracowania.
Dlatego trudno podać dokładną cenę na rok 2025. Zamiast tego, można mówić o pewnych widełkach. Dla typowej instalacji domowej o mocy 4-5 kWp, rozsądnie byłoby założyć koszt rzędu kilkuset złotych, może w przedziale od 300 do 800 zł, w zależności od lokalizacji i wybranej usługi. To kwota, którą warto mieć na uwadze planując długoterminowo inwestycję w PV.
W przypadku większych instalacji komercyjnych lub farm fotowoltaicznych, koszty są liczone indywidualnie, ale jednostkowa cena za kilogram może być nieco niższa ze względu na duże partie materiału. Mimo to, sumaryczne kwoty będą znacznie większe z uwagi na masę odpadu.
Ostateczny koszt utylizacji paneli fotowoltaicznych w 2025 roku będzie wypadkową postępu technologicznego w recyklingu, rozwoju infrastruktury, presji regulacyjnej i warunków rynkowych. Właściciel instalacji powinien zawsze prosić o wycenę od licencjonowanych firm recyklingowych w swojej okolicy.
Aby lepiej zobrazować szacunkowe koszty, przedstawiamy przykładową kalkulację dla trzech różnych scenariuszy, bazując na uśrednionych danych, pamiętając, że są to wyłącznie wartości orientacyjne:
| Scenariusz | Moc instalacji (kWp) | Liczba paneli (szt.) | Szacunkowa waga (kg) | Odległość do zakładu (km) | Koszt utylizacji (ok. 1.5 zł/kg) | Koszt transportu (ok. 2.5 zł/km x 2) | Szacunkowy łączny koszt (PLN) |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Domowa, mała | 4 | 10 | 200 | 50 | 300 | 250 | 550 |
| Domowa, duża | 8 | 20 | 400 | 100 | 600 | 500 | 1100 |
| Komersyjna/Farma | 50 | 125 | 2500 | 150 | 3750 | 750 | 4500 |
Te liczby pokazują, że koszt utylizacji to nie bagatelny wydatek, choć stanowi ułamek pierwotnej inwestycji w instalację. Należy uwzględnić go w długoterminowej perspektywie.
Poniższy wykres ilustruje rozkład szacunkowych kosztów dla powyższych scenariuszy, rozdzielając koszt recyklingu od kosztu transportu. Pokazuje on, jak transport staje się coraz bardziej znaczącą pozycją w budżecie wraz ze wzrostem odległości.
Co dzieje się z panelami po oddaniu? Odzysk surowców.
Kiedy zużyte panele fotowoltaiczne trafią wreszcie do licencjonowanego zakładu recyklingu, zaczyna się ich "drugie życie" – proces, w którym skomplikowana mozaika materiałów zostaje rozłożona na czynniki pierwsze. Celem jest maksymalny odzysk wartościowych surowców, które mogą wrócić do obiegu przemysłowego.
Moduł PV, który z zewnątrz wygląda na monolityczną płytę, jest w rzeczywistości złożoną warstwową strukturą. Typowy panel krystaliczny składa się w większości ze szkła (ok. 60-70% masy), aluminium (ok. 10-12%), tworzyw sztucznych (ok. 8-12%, głównie EVA i backsheet), krzemu (ok. 3-5%) oraz śladowych ilości miedzi (ok. 1%) i metali szlachetnych, głównie srebra, a także ołowiu lub cyny z lutów (poniżej 1%).
Każdy z tych materiałów ma swoją "ścieżkę recyklingu" i potencjalne zastosowania. Skuteczność odzysku poszczególnych komponentów zależy od zastosowanej technologii przetwarzania i czystości uzyskanych frakcji.
Najłatwiej i najefektywniej odzyskuje się szkło i aluminium. Stłuczka szklana uzyskana z paneli, jeśli jest odpowiednio oczyszczona z resztek tworzyw i krzemu, może stanowić cenny surowiec do produkcji nowego szkła (np. w przemyśle szklarskim czy budownictwie, jako dodatek do materiałów izolacyjnych).
Aluminium, głównie z ram, jest metalem łatwo poddającym się recyklingowi w bardzo wysokim stopniu czystości (nawet ponad 95%). Przetopione aluminium może być ponownie wykorzystane w wielu gałęziach przemysłu, w tym, co jest zgodne z ideą gospodarki obiegu zamkniętego, do produkcji nowych ram do paneli fotowoltaicznych.
Miedź z kabli przyłączeniowych to kolejny materiał o wysokiej wartości. Podobnie jak aluminium, może być przetopiona i ponownie wykorzystana w przemyśle elektrycznym i innych zastosowaniach wymagających miedzi.
Tworzywa sztuczne, głównie folie enkapsulujące (EVA, PVB w panelach cienkowarstwowych) oraz folie ochronne (backsheet), stanowią większe wyzwanie. Ze względu na ich często niską jakość po latach ekspozycji na warunki zewnętrzne i trudności w separacji od szkła i krzemu, są często mniej cenne jako surowiec wtórny.
Choć technologie recyklingu tworzyw sztucznych rozwijają się, w przypadku paneli PV często bardziej efektywny ekonomicznie lub technologicznie okazuje się termiczne przekształcenie tych frakcji odpadów – czyli ich spalenie w odpowiednich instalacjach z odzyskiem energii cieplnej lub elektrycznej. Nie jest to co prawda recykling materiałowy, ale pozwala odzyskać przynajmniej część energii w nich zawartej.
Najbardziej złożony i innowacyjny jest odzysk krzemu i metali szlachetnych ze sprasowanych ogniw. Krzem do zastosowań w panelach PV (tzw. krzem fotowoltaiczny) wymaga bardzo wysokiej czystości – 99,9999% ("six nines") lub więcej dla produkcji wafli.
Krzem odzyskany ze zużytych paneli często nie spełnia od razu tych rygorystycznych norm czystości. Może być on albo poddany dalszemu, kosztownemu doczyszczaniu, aby uzyskać materiał do produkcji nowych wafli, albo zostać skierowany do mniej wymagających zastosowań, np. do produkcji krzemu metalurgicznego.
Z informacji wynika, że obecnie około 20% materiału z ogniw krzemowych po recyklingu jest teoretycznie zdolne do przetopienia na tzw. wafle (lub odzysku krzemu wysokiej czystości), które mogą być wykorzystane w produkcji nowych paneli. Reszta krzemu (i pozostałych materiałów z ogniwa) znajduje inne zastosowania lub stanowi frakcję do dalszego przetwarzania/zagospodarowania.
Srebro, choć występuje w śladowych ilościach w pastach metalicznych tworzących elektrody na ogniwach, jest niezwykle cenne ze względu na jego cenę i właściwości. Jego odzysk wymaga zaawansowanych procesów chemicznych lub hydrometalurgicznych, które stają się opłacalne przy odpowiedniej skali i stężeniu w odzyskiwanej frakcji.
Wyspecjalizowane zakłady dążą do maksymalizacji odzysku. Według szacunków, w idealnie przeprowadzonym procesie można odzyskać do 90-95% masy panelu – głównie szkło i aluminium. Pozostała część to głównie trudniejsze w odzysku tworzywa sztuczne, krzem i metale z ogniwa.
Stopień odzysku poszczególnych materiałów jest kluczowy dla zrównoważonego charakteru fotowoltaiki. Im więcej materiałów wraca do obiegu, tym mniejsze jest zapotrzebowanie na wydobycie nowych surowców naturalnych, a co za tym idzie, mniejszy wpływ na środowisko na tym etapie.
Cały proces po oddaniu paneli to swoisty cykl. Wyobraź sobie ramę swojego starego panelu, która po przetopieniu stanie się ramą w module zainstalowanym na innym dachu. Albo szkło z Twojego modułu, które trafi do izolacji nowego budynku. To namacalny wymiar gospodarki obiegu zamkniętego.
Choć technologie są wciąż doskonalone, obecne możliwości pozwalają już na odzyskanie znaczącej części masy paneli. Kluczem jest, aby te procesy były powszechnie stosowane i ekonomicznie uzasadnione dla zakładów recyklingowych.
Przyszłość recyklingu paneli PV będzie polegała na zwiększeniu wydajności odzysku, zwłaszcza cennego krzemu o wysokiej czystości i srebra, a także na znalezieniu wartościowych zastosowań dla wszystkich pozostałych materiałów, w tym tworzyw sztucznych.
Wymogi prawne dotyczące utylizacji paneli fotowoltaicznych w Polsce
Zagadnienie "Utylizacja paneli fotowoltaicznych gdzie" nie jest pozostawione wyłącznie wolnej woli właściciela czy instalatora; jest ono ściśle regulowane przepisami prawa. Panele fotowoltaiczne są prawnie uznawane za sprzęt elektryczny i elektroniczny (ZSEiE) i podlegają pod te same regulacje, co na przykład stara lodówka czy komputer.
Głównym aktem prawnym na poziomie europejskim jest Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/19/UE w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (tzw. Dyrektywa WEEE), która została zaimplementowana w polskim prawie.
W Polsce kluczową rolę odgrywa Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (zseie), która nakłada szereg obowiązków na podmioty wprowadzające sprzęt na rynek, zbierające zużyty sprzęt oraz prowadzące działalność w zakresie jego przetwarzania.
Centralnym elementem systemu prawnego w Polsce jest zasada rozszerzonej odpowiedzialności producenta. W myśl tej zasady, producenci i importerzy sprzętu (czyli podmioty wprowadzające sprzęt, w tym panele PV, na rynek polski) są odpowiedzialni za sfinansowanie i zorganizowanie systemu zbiórki, transportu i recyklingu zużytych paneli, które trafiły na rynek po wejściu w życie odpowiednich przepisów.
Podmioty wprowadzające panele na rynek mają obowiązek zarejestrowania się w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO). System BDO służy do ewidencjonowania wprowadzonych produktów, zebranego zużytego sprzętu, oraz wystawiania Kart Przekazania Odpadów (KPO).
Każdy podmiot wprowadzający sprzęt na rynek ma obowiązek corocznie osiągać wymagane poziomy zbiórki zużytego sprzętu i poziomy odzysku oraz recyklingu. Dla kategorii sprzętu, do której zalicza się panele fotowoltaiczne (kategoria 4: sprzęt konsumencki i panele fotowoltaiczne od 2018 r.), są określone konkretne wartości procentowe.
Poziomy te są sukcesywnie zwiększane w kolejnych latach, co ma na celu stopniowe zwiększenie ilości przetwarzanego ZSEiE i ograniczenie jego negatywnego wpływu na środowisko. Kontrola nad realizacją tych obowiązków spoczywa na Inspekcji Ochrony Środowiska.
W praktyce, odpowiedzialność za zagospodarowanie zużytych paneli spoczywa na ich właścicielach, ale z możliwością przekazania jej dalej. Zużyte panele, jako odpady ZSEiE, powinny trafić do punktów zbiórki lub bezpośrednio do zakładów przetwarzania, które posiadają odpowiednie zezwolenia i wpisy do BDO.
Gospodarstwa domowe mają zazwyczaj możliwość oddania zużytego sprzętu w Punktach Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) lub do autoryzowanych zbierających zużyty sprzęt, którzy działają w imieniu producentów lub w ramach gminnych systemów zbiórki. Jednakże, możliwość oddania dużych modułów PV do lokalnego PSZOKu może być ograniczona w zależności od umowy danej gminy z operatorem.
Najbardziej powszechnym i zalecanym rozwiązaniem dla paneli fotowoltaicznych, zwłaszcza przy wymianie lub demontażu przez wyspecjalizowane firmy, jest przekazanie ich licencjonowanej firmie zajmującej się odbiorem i recyklingiem zużytego sprzętu. To ta firma wystawi odpowiednie dokumenty potwierdzające legalne przekazanie odpadu.
Firmy te działają często na zlecenie producentów lub organizacji odzysku, które w imieniu producentów realizują ustawowe obowiązki związane z zbiórką i recyklingiem. Właściciel instalacji, oddając panele do takiej firmy, ma pewność, że postępuje zgodnie z prawem i jego odpady trafią w odpowiednie miejsce do profesjonalnego przetworzenia.
Przepisy określają również wymagania dotyczące samego procesu przetwarzania zużytego sprzętu, w tym paneli PV. Zakłady recyklingowe muszą spełniać określone standardy techniczne i środowiskowe, aby prowadzone przez nich procesy (jak demontaż, odzysk materiałów, unieszkodliwianie) były bezpieczne dla ludzi i środowiska.
Są określone minimalne wymagania dotyczące wydajności procesów recyklingu – ile procent masy poszczególnych kategorii sprzętu musi zostać odzyskane i poddane recyklingowi. Dla paneli fotowoltaicznych, te wymogi również rosną, napędzając rozwój technologii przetwarzania.
W kontekście prawnym, właściciel instalacji PV musi zadbać, aby po zakończeniu eksploatacji panele trafiły do legalnego systemu zagospodarowania odpadów. Pominięcie tej procedury lub oddanie ich nieuprawnionym podmiotom jest naruszeniem prawa i może skutkować nałożeniem kar finansowych.
Dla nowych instalacji, koszt związany z przyszłą utylizacją powinien być "ukryty" w cenie zakupu sprzętu poprzez wspomniany wcześniej Koszt Gospodarowania Odpadami. Oznacza to, że teoretycznie koszt recyklingu jest już pokryty w momencie zakupu, a właściciel ponosi jedynie koszty związane z demontażem i transportem.
Warto jednak zwrócić uwagę, że dotyczy to paneli wprowadzonych na rynek po datach wejścia w życie odpowiednich przepisów (panele wprowadzane po 2018 roku są w pełni objęte przepisami o ZSEiE w Polsce). Starsze panele, pochodzące z instalacji zbudowanych wcześniej, mogą nie być objęte tym systemem finansowania w ten sam sposób.
Przepisy prawne są fundamentem, który kształtuje system odbioru i przetwarzania zużytych paneli fotowoltaicznych. To one wskazują, że odpady fotowoltaiczne nie mogą być traktowane jako zwykły złom czy gruz i muszą trafić w odpowiednie, prawnie zdefiniowane miejsca – czyli do autoryzowanych zbierających lub zakładów przetwarzania ZSEiE. Zapewnia to ich odpowiedzialne zagospodarowanie i odzysk cennych surowców.
Podsumowując aspekty prawne, można śmiało stwierdzić, że polskie prawo, bazując na przepisach unijnych, tworzy ramy do kompleksowego rozwiązania problemu zagospodarowania zużytych paneli PV. Kluczowe jest jednak wdrożenie i egzekwowanie tych przepisów w praktyce, tak by każdy moduł, który zakończy swój żywot na dachu, trafił do właściwego miejsca przetwarzania.