Czym pomalować boazerię lakierowaną? Wybór farby i przygotowanie.

Redakcja 2025-04-28 06:21 | Udostępnij:

Ah, ta stara boazeria... dla wielu relikt przeszłości, który wciąż gości w domach, często kojarzony z minionymi dekadami. Ale co gdyby odkryć, że zamiast kłopotliwego usuwania, jest sposób na szybką i efektowną metamorfozę? Zagadnienie Czym pomalować boazerię lakierowaną sprowadza się często do prostych kroków: odpowiedniego przygotowania powierzchni i użycia dedykowanej farby do drewna, akrylowej lub kredowej, bez konieczności uciążliwego szlifowania. Ta perspektywa zmienia postać rzeczy, czyniąc odświeżenie wnętrza nie tylko możliwym, ale i zaskakująco prostym i dostępnym. Zamiast burzyć, można nadać dawnej okładzinie zupełnie nowy charakter.

Czym pomalować boazerię lakierowaną

Stojąc przed dylematem odświeżenia lub wymiany lakierowanej boazerii, często zagłębiamy się w gąszcz informacji o kosztach i pracochłonności obu opcji. Porównując ścieżki, można dostrzec pewne trendy w preferencjach specjalistów i majsterkowiczów. Wybierając malowanie, napotykamy różnorodność dostępnych produktów, których cechy decydują o końcowym efekcie, trwałości i koniecznym nakładzie pracy. Oto zestawienie obserwacji dotyczących najczęściej wybieranych metod i ich kluczowych charakterystyk:

Metoda Malowania / Typ Farby Przygotowanie Powierzchni Czas Pracy (orientacyjnie na 20 m²) Szacowany Koszt Materiałów (PLN/l) Krycie / Wykończenie Zapach / Czas Schnięcia
Farba Kredowa Minimalne (mycie, odtłuszczenie) 4-6h (bez topcoatu) 40-70 Pełne krycie, Mat/Satyna Niski, Szybkie (1-2h)
Farba Akrylowa do drewna Standardowe (mycie, odtłuszczenie, matowienie/grunt) 6-8h 50-90 Pełne krycie, Różne stopnie połysku Niski-Średni, Szybkie (2-4h)
Farba Alkidowa do drewna Standardowe (mycie, odtłuszczenie, grunt) 8-10h 40-70 Pełne krycie, Różne stopnie połysku Wysoki, Długie (6-12h)
Lakierobejca / Olej Gruntowne (szlifowanie, mycie, odtłuszczenie) 10-15h (łącznie ze szlifowaniem) 40-80 Transparentne / Półtransparentne, Widoczne słoje Zmienny, Zmienny

Zgromadzone dane wyraźnie pokazują, że nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Wybór odpowiedniej metody malowania lakierowanej boazerii to decyzja, która balansuje między pożądanym efektem wizualnym, nakładem pracy na etapie przygotowania, a ostateczną trwałością powłoki. Produkty minimalizujące szlifowanie kuszą łatwością, ale mogą wymagać dodatkowego zabezpieczenia, podczas gdy metody tradycyjne, choć bardziej pracochłonne, często oferują niezrównaną odporność na lata. Analizując te czynniki, można precyzyjnie dopasować strategię działania do indywidualnych potrzeb i oczekiwań.

Przygotowanie kluczem do trwałej powłoki na lakierze.

Sukces malowania lakierowanej boazerii w dużej mierze zależy od etapu, który dla wielu wydaje się najmniej ekscytujący: przygotowania powierzchni. To jak budowanie domu – bez solidnych fundamentów cała konstrukcja, w tym przypadku nowa powłoka malarska, będzie niestabilna. Prawidłowe przygotowanie gwarantuje nie tylko estetyczny wygląd, ale przede wszystkim przyczepność farby i długowieczność efektu.

Zobacz także: Boazeria cena 2025: Aktualne koszty boazerii drewnianej

Pierwszym i absolutnie podstawowym krokiem jest gruntowne czyszczenie boazerii. Nie chodzi tu o przetarcie wilgotną szmatką. Powierzchnie drewniane, zwłaszcza te lakierowane przez lata, zbierają kurz, brud, osad z dymu papierosowego (o ile takowy był w pomieszczeniu), a przede wszystkim tłuszcz. Te zanieczyszczenia tworzą barierę, do której żadna farba nie będzie chciała przywrzeć.

Użycie ciepłej wody z odrobiną detergentu może pomóc w usunięciu powierzchownego brudu, ale prawdziwe wyzwanie stanowi tłuszcz i pozostałości po starych środkach do pielęgnacji drewna. Tutaj niezbędne są specjalistyczne odtłuszczacze. Świetnie sprawdza się spirytus denaturowany, aceton techniczny lub dedykowane preparaty do czyszczenia drewna przed malowaniem. Pracę najlepiej wykonywać w gumowych rękawicach i w dobrze wentylowanym pomieszczeniu, przecierając powierzchnię ściereczką nasączoną preparatem, a następnie czystą, wilgotną ścierką, by usunąć resztki odtłuszczacza.

W przypadku boazerii lakierowanej, która ma być pokryta farbą zapewniającą pełne krycie (poza pewnymi specyficznymi typami, jak np. część farb kredowych), kluczowe jest również zmatowienie powierzchni. Stary lakier, zwłaszcza ten o wysokim połysku, jest niezwykle gładki, co utrudnia adhezję nowej warstwy farby. Użycie drobnoziarnistego papieru ściernego (granulacja P180-P240) lub gąbki ściernej pozwoli na delikatne "porysowanie" lakieru, tworząc mikro-rowki, które farba może chwycić. Nie ma potrzeby zdzierania całego lakieru do surowego drewna, wystarczy usunięcie połysku.

Zobacz także: Boazeria Angielska na Schodach 2025 – Elegancja i Styl

Wyobraźmy sobie sytuację: Mój znajomy, podekscytowany szybką metamorfozą, pominął etap matowienia. Pomalował boazerię pięknym kolorem, wyglądało to super... przez miesiąc. Potem w miejscach częstego dotyku, przy futrynach, na niższych partiach, farba zaczęła odpryskiwać płatami. Powód? Brak "ząbka" dla farby, gładki lakier po prostu jej nie "trzymał". To klasyczny przykład, dlaczego pośpiech w przygotowaniach kończy się dwukrotną pracą.

Szlifowanie (nawet delikatne matowienie) generuje pył. Mnóstwo pyłu. Po zakończeniu matowienia boazerię należy bardzo dokładnie odkurzyć – nie tylko odkurzaczem, ale i przy pomocy specjalnych ściereczek elektrostatycznych lub lekko wilgotnych (nigdy mokrych!) ścierek bawełnianych, które "złapią" najdrobniejszy pył, niewidoczny na pierwszy rzut oka, ale zabójczy dla gładkiej powłoki malarskiej.

Kolejnym ważnym elementem przygotowania jest inspekcja i naprawa ubytków. Jeśli boazeria posiada dziury po gwoździach, wkrętach, pęknięcia czy większe zarysowania, teraz jest czas na ich wypełnienie. Specjalna szpachla do drewna, najlepiej w neutralnym kolorze, pozwoli na wyrównanie powierzchni. Po wyschnięciu masy szpachlowej, należy delikatnie ją przeszlifować, by uzyskać idealnie gładkie przejście z drewnem, a następnie ponownie odpylić.

Często, w przypadku drewna iglastego (częsty materiał na boazerię), problemem są sęki. Nawet po pomalowaniu farbą kryjącą, żywica z sęków może po czasie przebić przez warstwy farby, tworząc nieestetyczne żółte lub brązowe plamy. Aby temu zapobiec, sęki należy zabezpieczyć specjalnym lakierem do sęków lub farbą podkładową blokującą żywicę. To drobny, ale niezwykle istotny krok, który oszczędza nerwów w przyszłości.

Zastosowanie gruntu (farby podkładowej) na całą powierzchnię, po matowieniu i naprawach, choć nie zawsze absolutnie wymagane przez producenta farby nawierzchniowej, jest często rekomendowane przez doświadczonych fachowców. Grunt wyrównuje chłonność podłoża, poprawia przyczepność farby docelowej, a także może pomóc w lepszym kryciu ciemnego lakieru jasnym kolorem bez konieczności nakładania wielu warstw farby nawierzchniowej. Wybór gruntu zależy od rodzaju farby nawierzchniowej (akrylowy pod farbę akrylową, etc.) oraz od specyfiki boazerii (np. grunt z funkcją blokowania przebarwień).

Dobór odpowiednich narzędzi na etapie przygotowania również ma znaczenie. Używanie dobrej jakości gąbek ściernych, które dopasowują się do kształtu drewna, specjalistycznych ścierek do odpylania zamiast starych t-shirtów, czy solidnego pędzla do aplikacji gruntu, przekłada się na komfort pracy i jakość przygotowanej powierzchni. To inwestycja, która zwraca się w postaci trwalszej i ładniejszej powłoki finalnej. Pamiętajmy, że każdy detal w przygotowaniu ma znaczenie dla ostatecznego wyniku, a pominięcie nawet drobnego etapu może skrócić żywotność naszej nowej, odświeżonej boazerii.

Przygotowanie lakierowanej boazerii pod malowanie to proces wymagający cierpliwości i dokładności, ale absolutnie niezbędny dla osiągnięcia trwałego i satysfakcjonującego efektu. Należy go traktować jako inwestycję czasu i wysiłku, która uchroni nas przed frustracją i koniecznością powtarzania prac w niedalekiej przyszłości.

Oto tabela z szacowanymi kosztami podstawowych materiałów do przygotowania boazerii o powierzchni około 20 m²:

Materiał Szacowana ilość Orientacyjny koszt jednostkowy (PLN) Szacowany łączny koszt (PLN)
Odtłuszczacz do drewna 1-2 litry 20-40 20-80
Papier/Gąbki ścierne P180-P240 5-10 arkuszy/sztuk 4-8 20-80
Szpachla do drewna 1 małe opakowanie (~250g) 15-25 15-25
Lakier/Podkład do sęków (jeśli potrzebny) 1 małe opakowanie (~0.25l) 20-40 20-40
Grunt/Podkład adhezyjny (opcjonalnie) 1-2 litry 30-60 30-120
Ściereczki do odpylania / Ręczniki papierowe 1 opakowanie 10-20 10-20

Czas poświęcony na poszczególne etapy przygotowania boazerii może się różnić w zależności od jej stanu i powierzchni. Poniższy wykres przedstawia orientacyjny rozkład czasu pracy na 20 m² boazerii:

Farby do boazerii: Pełne krycie kontra widoczne słoje.

Gdy etap przygotowania mamy już za sobą, pojawia się fundamentalne pytanie estetyczne: czy chcemy, aby nasza odświeżona boazeria całkowicie zmieniła oblicze i przypominała gładką, kolorową ścianę, czy może pragniemy podkreślić naturalny rysunek drewna, tylko nadając mu nowy odcień? Odpowiedź na to pytanie bezpośrednio wpływa na wybór rodzaju produktu do malowania.

Dla tych, którzy marzą o pełnej transformacji, ukryciu wzoru drewna i uzyskaniu jednolitej, gładkiej powierzchni, dedykowane są farby kryjące. Wśród nich najpopularniejsze są farby akrylowe do drewna, farby alkidowe (ftalowe) oraz specjalistyczne farby kredowe, często promowane jako rozwiązania "bez szlifowania".

Farby akrylowe to współczesny standard. Są wodorozcieńczalne, co oznacza niski lub prawie niewyczuwalny zapach, szybkie schnięcie (zazwyczaj 2-4 godziny między warstwami) i łatwe czyszczenie narzędzi wodą. Charakteryzują się dobrą przyczepnością do odpowiednio przygotowanej powierzchni (matowienie lakieru!) i dostępne są w ogromnej palecie kolorów oraz różnych stopniach połysku – od głębokiego matu po wysoki połysk. Oferują solidne krycie zazwyczaj po 2-3 warstwach.

Farby alkidowe, choć mniej popularne w domowych rewolucjach ze względu na intensywny zapach i znacznie dłuższy czas schnięcia (do kilkunastu godzin pełne wyschnięcie), wciąż mają swoich zwolenników. Tworzą one niezwykle twardą, odporną na uszkodzenia mechaniczne i wilgoć powłokę, co czyni je idealnym wyborem do pomieszczeń narażonych na intensywne użytkowanie, np. korytarze czy kuchnie (choć w kuchni zapach bywa uciążliwy). Ich atutem jest również dobre "rozlewanie się" farby, co minimalizuje widoczność śladów pędzla, pod warunkiem wprawy w aplikacji.

Wspomniane wcześniej farby kredowe stały się hitem ostatnich lat, głównie ze względu na deklarowaną możliwość pomalowania lakierowanej powierzchni praktycznie bez szlifowania, co ogromnie przyspiesza prace. Tworzą one matową, lekko aksamitną w dotyku powłokę. Ich krycie jest zazwyczaj bardzo dobre już po pierwszej warstwie. Należy jednak pamiętać, że powłoka z farby kredowej jest z natury dość porowata i podatna na zabrudzenia. Dlatego w pomieszczeniach intensywnie użytkowanych lub narażonych na wilgoć (np. kuchnia, łazienka, korytarz), a także dla zwiększenia trwałości, wymaga ona zabezpieczenia – najczęściej specjalnym woskiem lub matowym lakierem akrylowym bezbarwnym. Brak takiego zabezpieczenia w newralgicznych miejscach może skutkować szybkim zniszczeniem powłoki. To właśnie jeden z niuansów, na które często zwracamy uwagę – pozornie łatwiejsza metoda może wymagać dodatkowych kroków, by zapewnić satysfakcjonującą trwałość.

Zupełnie inną filozofią kierują się osoby, które chcą zachować duszę drewna, podkreślając jego naturalne piękno. W takim przypadku rezygnujemy z farb kryjących na rzecz produktów transparentnych lub półtransparentnych. Do tej grupy należą oleje, lakierobejce i transparentne lakiery (matowe, półmatowe lub z połyskiem).

Oleje do drewna wnikają w strukturę drewna, zabezpieczając je od wewnątrz. Nie tworzą na powierzchni szczelnej powłoki, pozwalają drewnu "oddychać". Podkreślają naturalne usłojenie i nadają powierzchni matowe, naturalne wykończenie. Wadą olejów jest konieczność regularnej konserwacji (odnawiania olejowania) oraz fakt, że nie kryją koloru drewna ani lakieru pod spodem, a jedynie nadają mu głębszy ton lub delikatnie zmieniają odcień, jeśli są barwione. Aplikacja oleju na istniejący lakier jest zazwyczaj niemożliwa; lakier trzeba w całości usunąć poprzez szlifowanie, co znacząco zwiększa pracochłonność.

Lakierobejce to kompromis między bejcą (która tylko barwi) a lakierem (który tworzy powłokę). Barwią drewno (dostępne w wielu odcieniach brązu, szarości, a nawet kolorach), podkreślając jego słoje, jednocześnie tworząc na powierzchni cienką, ochronną powłokę. Różne produkty dają różne stopnie krycia – od niemal transparentnych po takie, które w kilku warstwach mogą częściowo maskować rysunek drewna, ale wciąż pozostawią słoje widoczne. Podobnie jak w przypadku olejów, malowanie lakierobejcą na istniejący lakier wymaga jego dokładnego zmatowienia, a często całkowitego usunięcia, zwłaszcza jeśli chcemy uzyskać jednolity kolor barwionej lakierobejcy.

Transparentne lakiery, nakładane po usunięciu starego lakieru i zeszlifowaniu do surowego drewna, również pozwalają zachować naturalny wygląd materiału, jednocześnie chroniąc go przed uszkodzeniami i wilgocią. Dostępne są w różnych stopniach połysku, co pozwala na uzyskanie efektu od całkowicie matowego, imitującego surowe drewno, po wysoki połysk. To rozwiązanie dla purystów drewnianych słojów, ale okupione koniecznością bardzo gruntownego przygotowania powierzchni, w tym usunięcia całej starej powłoki lakierowej.

Wybór między pełnym kryciem a widocznymi słojami zależy nie tylko od estetyki, ale i od stanu samej boazerii. Jeśli drewno pod lakierem jest zniszczone, ma dużo ubytków czy przebarwień, farba kryjąca będzie wybawieniem, maskując niedoskonałości. Jeśli jednak drewno jest piękne, zdrowe i ma ciekawy rysunek, transparentna powłoka pozwoli wydobyć jego naturalne piękno. Należy również wziąć pod uwagę pierwotny kolor i grubość lakieru – bardzo ciemne lub wiele warstw lakieru będą trudniejsze do zeszlifowania, co może skłaniać ku opcji kryjącej.

Przed podjęciem ostatecznej decyzji, warto poeksperymentować z małymi próbkami wybranych produktów na niewidocznym fragmencie boazerii lub na podobnym kawałku drewna. Wizualizacja efektu końcowego i ocena komfortu pracy z danym produktem może znacząco ułatwić podjęcie najlepszej decyzji, która zagwarantuje satysfakcję na lata.

Poniżej prezentujemy porównanie orientacyjnych kosztów malowania metra kwadratowego boazerii (dla dwóch warstw) różnymi typami produktów, bazując na danych z tabeli z początku artykułu:

Decyzja o malowaniu boazerii lakierowanej farbą kryjącą lub transparentną to pierwszy, duży krok projektowy. Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety, a końcowy wybór powinien być podyktowany zarówno efektem estetycznym, jaki chcemy osiągnąć, jak i gotowością na określony poziom przygotowania powierzchni. To również decyzja o tym, czy drewniane dziedzictwo ma zostać ukryte pod kolorem, czy jedynie delikatnie zmienione i wyeksponowane.

Modne kolory i efekty na lakierowanej boazerii.

Po podjęciu decyzji o stopniu krycia, stajemy przed wesołą, a zarazem trudną, kwestią wyboru koloru i ewentualnych efektów. Współczesne trendy w malowaniu boazerii na biało oraz innymi modnymi odcieniami całkowicie zrywają z jej dawnym, często opresyjnym wizerunkiem. Dobrze dobrany kolor potrafi tchnąć w pomieszczenie nowe życie, uczynić je jaśniejszym, większym, a nawet wpłynąć na nasz nastrój.

Niekwestionowanym królem metamorfoz lakierowanej boazerii jest biel. To bezpieczny, ale niezwykle efektowny wybór. Biała boazeria optycznie powiększa i rozjaśnia przestrzeń, odbijając światło dzienne i sztuczne. Stanowi fantastyczną bazę dla dalszych aranżacji, doskonale komponując się z niemal każdym kolorem ścian, mebli czy dodatków. Pasuje do niezliczonych stylów wnętrzarskich – od skandynawskiego minimalizmu, przez angielską klasykę, po rustykalne sielskości. Należy jednak pamiętać, że biel niejedno ma imię; wybór między zimnym odcieniem bieli (np. z nutą szarości czy błękitu) a ciepłym (z nutą żółci czy beżu) powinien zależeć od ekspozycji pomieszczenia na światło (zimna na południe, ciepła na północ) oraz od kolorystyki reszty wnętrza.

Obok bieli, prym wiodą pastele. Mięta, pudrowy róż, delikatny błękit, jasna szałwia czy rozbielony beż to kolory, które dodają wnętrzom subtelności, spokoju i świeżości. Są idealne do sypialni, pokoi dziecięcych, a także do salonów i kuchni w stylu nowoczesnym, boho czy vintage. Pastelowa boazeria nie przytłacza, a jednocześnie wnosi delikatny akcent kolorystyczny, który łatwo uzupełnić bardziej nasyconymi barwami na pozostałych ścianach lub w dodatkach. Pamiętajmy, że na dużych powierzchniach, takich jak boazeria, nawet stonowany pastelowy odcień może wydawać się intensywniejszy niż na małej próbce.

Co ciekawe, coraz śmielej sięgamy po bardziej odważne kolory na boazerii, zwłaszcza gdy malujemy tylko jej fragment (np. dolną część ściany w korytarzu) lub gdy chcemy stworzyć mocny punkt centralny w pomieszczeniu. Ciemna zieleń butelkowa, głęboki granat, a nawet burgund czy czerń mogą wyglądać zdumiewająco elegancko i nowocześnie, szczególnie w połączeniu z matowym wykończeniem. Takie wybory sprawdzają się w bardziej formalnych przestrzeniach, jak gabinet, czy dodają charakteru eklektycznym lub maksymalistycznym wnętrzom.

Oprócz jednolitego koloru, na lakierowanej boazerii (zwłaszcza po jej zeszlifowaniu do surowego drewna lub zastosowaniu dedykowanej farby), możemy zastosować różne efekty. Bardzo popularny jest efekt przetarcia, tzw. shabby chic, gdzie po nałożeniu dwóch warstw farby w kontrastujących kolorach (np. ciemna pod spodem, jasna na wierzchu), w wybranych miejscach (narożniki, krawędzie, wypukłości) przecieramy powierzchnię papierem ściernym, odsłaniając warstwę spodnią lub samo drewno. Daje to efekt postarzenia i doskonale pasuje do wnętrz w stylu rustykalnym, vintage czy prowansalskim.

Innym ciekawym rozwiązaniem, wymagającym precyzji i taśmy malarskiej, jest malowanie wzorów geometrycznych. Możemy podzielić boazerię na prostokąty, pasy czy trójkąty i pomalować je różnymi, pasującymi do siebie kolorami lub odcieniami tego samego koloru. To dodaje nowoczesności i dynamiki, szczególnie dobrze wygląda na prostych lamelach boazerii.

Warto również przemyśleć kwestię stopnia połysku powłoki malarskiej. Matowe wykończenie maskuje drobne niedoskonałości powierzchni i daje bardzo naturalny, szlachetny efekt. Satyna to uniwersalny wybór, łączący estetykę z większą odpornością na ścieranie i łatwiejszym czyszczeniem. Półmat i połysk są bardziej trwałe i łatwiejsze w utrzymaniu czystości, ale jednocześnie podkreślają wszelkie nierówności i wymagają idealnie przygotowanego podłoża. Połysk może sprawić, że kolor będzie wydawał się intensywniejszy.

Kwestia światła jest nie do przecenienia. Ten sam kolor może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od kąta padania światła dziennego, pory dnia, a także rodzaju i barwy światła sztucznego. Dlatego zawsze rekomendujemy testowanie wybranych kolorów poprzez pomalowanie małych próbek bezpośrednio na boazerii i obserwowanie ich w różnych warunkach oświetleniowych przed zakupem większej ilości farby. Kilka małych puszek próbek to niewielki koszt w porównaniu do rozczarowania, gdy duża powierzchnia pomalowana "tym pięknym szarym z próbki" okazuje się mieć fioletowy odcień na naszej ścianie.

Końcowy wybór koloru i efektu powinien harmonizować nie tylko z resztą pomieszczenia, ale i z funkcją danego wnętrza. Jasne, rozjaśniające kolory sprawdzą się w ciemnych korytarzach. Spokojne pastele będą idealne do sypialni. Odważne akcenty mogą ożywić salon czy jadalnię. Pamiętając o zasadach kompozycji i oświetleniu, możemy sprawić, że dawna, niepozorna boazeria stanie się prawdziwą ozdobą, świadomie zaprojektowanym elementem wnętrza.

Decydując czym pomalować boazerię lakierowaną i na jaki kolor, mamy do dyspozycji szerokie spektrum możliwości, od klasycznej bieli po kreatywne efekty specjalne. Kluczem jest zrozumienie wpływu koloru i wykończenia na odbiór przestrzeni oraz przetestowanie wybranych opcji w realnych warunkach naszego domu. Tak świadoma decyzja gwarantuje zadowolenie z finalnego efektu.

Poniżej znajduje się tabela podsumowująca popularne wybory kolorystyczne i efekty, wraz z ich charakterystyką:

Kolor/Efekt Dominujące wrażenie Sugerowane style wnętrz Typowe wykończenie
Biel (różne odcienie) Rozjaśnienie, Powiększenie, Neutralność Skandynawski, Klasyczny, Rustykalny, Hampton Mat, Satyna
Pastele (mięta, róż, błękit) Spokój, Świeżość, Subtelność Nowoczesny, Boho, Vintage, Dziecięcy Mat, Satyna
Szarości i Beże Neutralność, Elegancja, Nowoczesność Minimalistyczny, Nowoczesny, Industrialny Mat, Satyna, Półmat
Ciemne akcenty (granat, zieleń) Głębia, Elegancja, Charakter Klasyczny (fragmenty), Eklektyczny, Nowoczesny (akcent) Mat, Satyna, Półmat
Efekt Shabby Chic Historia, Przytulność, Romantyzm Vintage, Rustykalny, Prowansalski Mat (z przetarciami)

Oceniając popularność poszczególnych grup kolorystycznych wybieranych do malowania boazerii, można zaobserwować wyraźne preferencje. Prezentujemy je w formie prostego wykresu kołowego, opartego na naszych szacunkach i obserwacjach rynkowych:

Malowanie boazerii to nie tylko zmiana koloru, to transformacja całego wnętrza. Wybierając odpowiedni odcień i wykończenie, możemy dopasować boazerię do obecnych trendów, sprawić, że stanie się integralną częścią nowoczesnej aranżacji, a nawet przywrócić jej dawną świetność w nowej, kolorowej odsłonie. Możliwości są niemal nieograniczone, ogranicza nas jedynie wyobraźnia i gotowość na odrobinę malarskiego szaleństwa!